Gorące tematy: Ryszard Opara: „AMEN” Smoleńsk Zostań BLOGEREM! RSS Kontakt
Uwaga! Wygląda na to, że Twoja przeglądarka nie obsługuje JavaScript. JavaScript jest wymagany do poprawnego działania serwisu!
554 posty 42 komentarze

blog Zbigniewa Kuźmiuka

kuzmiuk - Blog ekonomiczno-polityczny

Rząd chce ratyfikacji traktatu fiskalnego zwykłą większością

ZACHOWAJ ARTYKUŁ POLEĆ ZNAJOMYM

Klubowi Prawa i Sprawiedliwości pozostanie w tej sytuacji, skarżenie takiej ratyfikacji do Trybunału Konstytucyjnego, z nadzieją, że znajdą się jeszcze sędziowie w Warszawie.

 1. W ostatni wtorek, kiedy prokuratura i ABW, urządziły spektakl związany z przygotowaniem zamachu na władze państwowe, Rada Ministrów przyjęła traktat fiskalny i skierowała go do ratyfikacji sejmowej na podstawie art. 89 Konstytucji RP czyli zwykłą większością głosów.

Przypomnijmy tylko, że w dniu 2 marca 2012 na szczycie w Brukseli Donald Tusk podpisał kontrowersyjny traktat fiskalny, ogłaszając jak to ma w zwyczaju na konferencji prasowej odniesienie kolejnego sukcesu na forum UE.

Jego zapisy mają zacząć obowiązywać po ratyfikacji w 12 krajach w całej strefie euro od 1 stycznia 2013 roku, a w pozostałych 8 krajach UE nie należących do tej strefy (Czechy i W. Brytania go nie podpisały) tylko wtedy kiedy wyrażą one na to zgodę, choć jak się wydaje Niemcy będą chciały uzależnić wykorzystanie środków na politykę regionalną w przyszłej perspektywie finansowej od stosowania się do jego ustaleń, w krajach które nie są w strefie euro.

2. Do czego się zobowiązujemy jeżeli zacznie on obowiązywać. Do rzeczy, które śmiem twierdzić, państwu na dorobku takiemu jak Polska, nie pozwolą na dogonienie w zakresie poziomu rozwoju infrastruktury technicznej i społecznej, krajów „starej” Unii Europejskiej.

Wynika to z konieczności zrównoważenia budżetu państwa, a jeżeli już pojawi się deficyt to najwyżej do poziomu 0,5% PKB. Chodzi o tzw. deficyty strukturalny, a więc sytuację w całym sektorze finansów publicznych (budżet państwa, budżety samorządów, budżety systemu ubezpieczeń społecznych), kiedy wydatki przekraczają dochody ale bez uwzględnienia zarówno dochodów jak i wydatków o charakterze nadzwyczajnym i jednorazowym.

Skoro obecnie przy deficycie w sektorze finansów publicznych na poziomie 5,6% PKB na koniec 2011 roku (mierzonym metodą unijną), trzeba było powołać Krajowy Fundusz Drogowy poza sektorem finansów publicznych, żeby budować drogi z udziałem środków europejskich, to jak zapewnimy środki na wkład własny, przy konieczności osiągnięcia deficytu 11 razy mniejszego? Odpowiedź jest prosta albo dokonamy głębokich cięć w wydatkach o charakterze społecznym i wtedy jest jakaś szansa na wykorzystanie środków z następnej perspektywy finansowej UE na lata 2014-2020, albo nie będziemy budować infrastruktury w ogóle.

3. Ale to nie wszystko. W pakcie znajdują się zapisy o mechanizmie korygującym przygotowywanym przez Komisję Europejską w odniesieniu do krajów w których deficyt przekracza wyznaczony poziom deficytu strukturalnego, programach partnerstwa budżetowego i gospodarczego dla krajów objętych procedurą nadmiernego deficytu, zatwierdzanych przez Radę UE i Komisję Europejską.

Są także zapisy o koordynacji polityki gospodarczej krajów paktu, a także konieczności przedstawiania Radzie i KE ex ante reform polityki gospodarczej, które planuje się realizować w tych krajach.

Co z tych ogólnych zapisów będzie wynikało dla praktyki budżetowej i gospodarczej poszczególnych krajów członkowskich, to na pewno doprecyzują za jakiś czas Niemcy i Francja i wtedy na protesty będzie już za późno.

Wygląda więc na to, że będziemy mieli do czynienia z głęboką ingerencją instytucji europejskich Rady i KE zarówno w politykę budżetową jak i politykę gospodarczą krajów, które paktem zostaną objęte.

4. Nie powinno więc w tej sytuacji dla nikogo, ulegać wątpliwości, że ratyfikacja traktatu fiskalnego w Polsce może odbyć się tylko na podstawie art. 90 Konstytucji RP, bo to właśnie ten artykuł mówi o konieczności ratyfikacji umów, które przekazują „organizacji międzynarodowej lub organowi międzynarodowemu, kompetencje organów władzy państwowej, w niektórych sprawach”.

A więc ratyfikacja traktatu fiskalnego wymaga większości 2/3 w Sejmie i Senacie, a takiej większości koalicja PO-PSL nie ma nawet przy poparciu SLD i Ruchu Palikota.

Rządząca koalicja, przedstawia opinie usłużnych ekspertów, którzy twierdzą, że żadnego przekazywania kompetencji nie ma, więc wystarczy ratyfikacja traktatu w Parlamencie zwykłą większością czyli wg artykułu 89 Konstytucji.

W pierwszym tygodniu grudnia, odbędzie się w tej sprawie sejmowa debata, ale wydaje się, że rządząca koalicja, będzie forsowała ratyfikację zwykłą większością, wręcz taranem.

Klubowi Prawa i Sprawiedliwości pozostanie w tej sytuacji, skarżenie takiej ratyfikacji do Trybunału Konstytucyjnego, z nadzieją, że znajdą się jeszcze sędziowie w Warszawie.

KOMENTARZE

  • @autor
    Dziękuję bardzo za ten wpis i za pozostałe także. Niech Szanowny Pan dalej tak trzyma :)

    O tym się winno w Polsce dyskutować i ta sprawa winna być na pierwszych stronach gazet!!!

    Pozdrawiam serdecznie

    P.S.
    Chyba tez powrócę do pisania co jakiś czas o gospodarce :)
  • @krzysztofjaw 10:40:17
    Po raz kolejny rząd Tuska oddaje władzę Brukseli. Tak po cichutku jak
    myszka co serek połyka.
    Take postępowanie rządu nie wróży nic dobrego. Czas z tym skończyć
    panie Tusk.
    Być może że za niegługo z każdego, swojego słowa będziesz rozliczany.
  • Długo dawałem się nabrać na taką narrację etapu autorstwa PIS, ale od roku z tym koniec
    PiS mógł z LPR i Samoobroną od 2001 zajadle walczyć z UE, być może nie weszlibyśmy do UE w 2004, a może na dużo, dużo lepszych warunkach np w 2006. Nie mieliście jaj do tego, poparliście UE, Pan wtedy był chyba jeszcze w PSL, a to dopiero fani UE. Dalej było tylko gorzej, "nagle" pojawiła się Eurokonstytucja wcale wcześniej nieznana w Polsce, z tego zrobiono TL który PiS i prezydent wspaniale wynegocjował z Marcinkiewiczem, ratyfikował, głosowaliście generalnie ZA.

    Niektórzy zrobili sobie alibi i głosowali przeciw ratyfikacji, ale wiadomo było że przejdzie głosami PO, reszty. Ciekawe czy przeciwnicy byliby także przeciw gdyby jednak była realna szansa zatrzymania ratyfikacji. Teraz macie podobny komfort, w istocie jesteście za ratyfikacją, uznaniem wszystkiego co nadejdzie z UE, ale udajecie sceptyków.

    Takiego zakłamania nie będzie w powstającym Ruchu Narodowym po Marszu Niepodległości. To nie będzie prosta powtórka LPR. To będzie coś więcej i ludzie nam uwierzą, bo nie wierzą w PIS.

    My jesteśmy za rychłym opuszczenie UE, a nie rozważaniem o jej kolejnych pętach dalej ograniczających iluzoryczną już suwerenność. To także PiS nas wkręcił w niewolę unijną! Co do deficytu to akurat słusznie się z nim walczy, ale to wymaga całościowych reform państwa, bardzo, bardzo głębokich. Woli Pan karmić finansjerę lichwiarzy? Czemu ma służyć pożyczanie kasy i rosnąca obsługa zadłużenia, deficytu?

    Dziękuję za takich "ekonomistów" długu wobec banków, zagranicy. Na inwestycje narodowe (byle z nimi, ze skalą nie przesadzić, to zależy od siły państwa, można to limitować jakimiś matematycznymi regułami) trzeba mądrze, porcjami emitować pieniądze. Tak czyniono za II RP, tak zbudowano PRL cały z wyjątkiem paru fabryk Gierka za dewizy.
  • @Marek Kajdas 12:04:50
    Brawo!
  • SKANDALICZNE NISZCZENIE RESZTEK POLSKIEJ SUWERENNOŚCI PRZEZ MATOLSKO-BULOWY REŻIM !!!!
    .
    kuzmiuk:
    ".....A więc ratyfikacja traktatu fiskalnego wymaga większości 2/3 w Sejmie
    i Senacie, a takiej większości koalicja PO-PSL nie ma nawet przy poparciu
    SLD i Ruchu Palikota.

    Rządząca koalicja, przedstawia opinie usłużnych ekspertów, którzy twierdzą,
    że żadnego przekazywania kompetencji nie ma, więc wystarczy ratyfikacja
    traktatu w Parlamencie zwykłą większością czyli wg artykułu 89 Konstytucji.

    .....rządząca koalicja, będzie forsowała ratyfikację zwykłą większością,
    wręcz taranem......Klubowi Prawa i Sprawiedliwości pozostanie w tej
    sytuacji, skarżenie takiej ratyfikacji do Trybunału Konstytucyjnego"


    krzysztofjaw:
    "......O tym się winno w Polsce dyskutować i ta sprawa winna być na
    pierwszych stronach gazet!!!....."
    ===================================================

    Ta skandaliczna sprawa niszczenia resztek Polskiej Suwerenności

    powinna być na pierwszych stronach gazet !!! -

    A jakie jest zainteresowanie POlactwa i lemingostwa tym palącym

    tematem widać po liczbie wejść do tej dyskusji !!!!!:((

    Tylko śmierdzące ruskie onuce :)) typu Kajdasov i Asadov meldują się

    jak zwykle aby opluwać Jedyną Polską Partię PIS !!!!

OSTATNIE POSTY

więcej

ARCHIWUM POSTÓW

PnWtŚrCzPtSoNd
1234567
891011121314
15161718192021
22232425262728
293031