Gorące tematy: Wolni i Solidarni Smoleńsk Zostań BLOGEREM! RSS Kontakt
Uwaga! Wygląda na to, że Twoja przeglądarka nie obsługuje JavaScript. JavaScript jest wymagany do poprawnego działania serwisu!
554 posty 42 komentarze

blog Zbigniewa Kuźmiuka

kuzmiuk - Blog ekonomiczno-polityczny

„Poważna” debata o raporcie

ZACHOWAJ ARTYKUŁ POLEĆ ZNAJOMYM

Parę dni temu został opublikowany dokument przygotowany przez Prezesa PiS Jarosława Kaczyńskiego pt. Raport o stanie Rzeczpospolitej.

  1. Parę dni temu został opublikowany dokument przygotowany przez Prezesa PiS Jarosława Kaczyńskiego pt. Raport o stanie Rzeczpospolitej. Oprócz debaty przeprowadzonej przez portal Salon24 z udziałem prof. Staniszkis, prof. Sadurskiego, red. Ziemkiewicza , red. Janke oraz jednego z blogerów i kilkunastu testów na innych portalach internetowych, raportem nie zainteresowały się ani media prywatne ani niestety także media publiczne.Politycy partii rządzących, którzy w związku ze zbliżającym się końcem kadencji rządu PO-PSL powinni taki raport przygotować we własnym zakresie po to choćby aby pochwalić się „sukcesami” 4 lat rządzenia, byli tylko w stanie albo bagatelizować ten dokument albo sobie z niego żartować.

Większość dziennikarzy jakby czekała na to bagatelizowanie i na te żarty. Wypowiedzi czołowych polityków Platformy, PSL czy SLD mówiące o tym ,że raport odzwierciedla stan psychiczny jego autora, czy żeby starać się dla niego o literacką nagrodę Nobla, gościły we wszystkich serwisach informacyjnych na czołowych miejscach. Żadnej poważnej refleksji, żadnej nawet próby dyskutowania o jego zawartości.

2. A raport zawiera rzetelną diagnozę stanu naszego kraju, napisaną z punktu widzenia szefa partii opozycyjnej, a więc w sposób naturalny szczególnie krytyczną w stosunku do aktualnie rządzących.

Wprawdzie w związku z tym, ze cały raport jest przedstawiony na 115 stronach, a dotyczy ponad 50 obszarów naszego życia gospodarczego i społecznego to diagnoza każdej z nich jest zawarta zaledwie na 2-3 stronach, a więc z konieczności musi być skrótowa.

Z konieczności ograniczę się tylko do trzech, które najogólniej dotyczą sytuacji w finansach publicznych zatytułowanych: ministerstwo arogancji finansowej Jacka Rostowskiego, polityka ukrywania deficytu, strategia nadciągającej katastrofy.

3.Raport przypomina skandaliczną decyzję piarowców Tuska o ogłoszeniu wejścia Polski do strefy euro co zostało zapowiedziane przez premiera na Forum Ekonomicznym w Krynicy (o pomyśle nie wiedział ani minister finansów ani wicepremier odpowiedzialny za gospodarkę)co pokazuje że dla taniego poklasku ten Premier gotów jest podjąć każdą decyzję.

W raporcie zwraca się uwagę na wzrost długu publicznego w ciągu ostatnich 3 lat o blisko 300 mld zł co stanowi wzrost aż o 60% w stosunku do stanu z 2007 roku ( a więc długu spowodowane przez wszystkie rządy od 1989 roku) i na wysiłki ministra finansów aby za wszelką cenę ten deficyt ukryć.

Jest to wyrzucanie deficytu poza sektor finansów publicznych (Krajowy Fundusz Drogowy), dokonywanie w końcówce każdego roku budżetowego zamiany długu na instrumenty finansowe, które do długu nie są zaliczane, wreszcie nawet manipulowanie statystyką.

Wreszcie raport zwraca uwagę, że kryzysu w polskiej gospodarce udało się uniknąć dzięki decyzjom rządu PiS, które zostawiły w kieszeniach konsumentów przynajmniej 30 mld zł co podtrzymywało popyt w trudnym dla gospodarki roku 2009.

Przypomina się także, że ogromnym impulsem o charakterze rozwojowym dla polskiej gospodarki są środki europejskie, które powoli się wyczerpują, a ich brak grozi zapaścią w polskiej gospodarce.

4. Czy tego rodzaju diagnoza przedstawiona tutaj bardzo pobieżnie nie zasługuje na poważną debatę? Czy właściwe jest odniesienie się do niej tylko przez pryzmat żartów i drwin w czym szczególnie celowali rządzący?

Czy o jakąś diagnozę po blisko już 4 latach rządzenia nie powinna się pokusić koalicja PO-PSL, nawet jeżeli miałaby ona charakter wręcz pasma „sukcesów” rządu Donalda Tuska?

Rząd przecież dysponuje ogromnym aparatem urzędniczym dla którego przygotowanie tego rodzaju dokumentu nie powinno być żadnym problemem. Dokument taki nie powstał i pewnie nie powstanie, bo gdyby miał być prawdziwy premier Tusk musiałby się przyznać do wielu poważnych błędów, które uniemożliwiłyby rządzenie tej ekipie w następnej kadencji.  

KOMENTARZE

  • Panie Pośle
    z raportem jest tak jak z pewnym powiedzeniem o niedowiarkach, że nawet gdyby ujrzeli na własne oczy Jezusa kroczącego po wodzie, to zarzuciliby Mu brak karty pływackiej
  • Raport o stanie państwa.
    Społeczeństwu stan państwa jest bardzo dobrze znany, wystarczy żyć w realu a nie w politycznym wirtualnym świecie.
    Dziwię się tylko, że politycy, którzy odpowiadają za stan tego kraju aż muszą odkrywać ponownie Amerykę w postaci "raportu". Morał z tego jest taki, że drogi społeczeństwa i tych co u władzy rozeszły się na dobre i żyją oni w dwóch różnych światach- Polski zdewastowanej z jednej strony i Polski salonowo-politycznej z drugiej strony.
  • my już wiemy
    że czy Jarosław Kaczyński milczy, czy mówi, to i tak "podjudza", "nawołuje do wojny" etc. Trzeba budować swoją telewizję tak jak FOX. Nie zwracać uwagi na reżimowe media!
  • @Łażący Łazarz
    Dzięki, bo chcę to dokładniej niż dotychczas mi się udało (brak czasu) przeanalizować.

    Pozdrawiam
  • Raport to gorzkie żale.
    Bez recept, bez wizji, bez przywództwa. Ile można czekać na jakiś konkret. Minęło 20 lat. Kolejne dwadzieścia lat...?
    Nie lubię krytykować, dla samej krytyki...
    http://www.ruchwig.pl/index.php/pl/program/analizy/21-nie-rzucim-ziemi-studium-wykonalnosci-programu-na-2012-z-201101
  • @BłękitnyOcean
    Nie rozumiem po co żebrać o zainteresowanie ludzi złej woli.
    PiS powinien toczyć na ten temat debaty wewnętrzne oraz z ludźmi, którzy chcą pomóc w opracowaniu sensownego programu.
    Na nE kilka osób zadeklarowało zainteresowanie.
    Ja napisałem nawet krótką analizę:
    http://netsociety.nowyekran.pl/post/8865,filozofia-polityki-w-raporcie-pis
    Raport moim zdaniem nie jest dobry, ale stanowi doskonały punkt wyjścia do dyskusji. Myślę że odrobinę inicjatywy z obu stron (PiS i nE) mogłoby zaowocować powstaniem tu odrębnego działu. To byłoby wyjście do przodu. Jeszcze jest trochę czasu by opracować sensowny i konkretny program - bo jeśli będzie on taki jak w tym raporcie, to ja w dniu wyborów zostanę w domu.
  • @Jerzy Wawro
    Może warto zainteresować ludzi niezdecydowanych?
    Kilka „odważnych” decyzji PiS
    OFE –każdy może decydować tu czy tu , na jakiej podstawie, może jakieś analizy
    EJ- budujemy bo potrzebujemy, dlaczego, za jakie pieniądze jakie są alternatywy
    2008- pompować deficyt dla rozwoju gospodarki
    2011- Tusk zadłuża państwo jakaś schizofrenia czy co?
    Dodatek drożyźniany- opodatkujemy banki zatrudnimy armię urzędników do rozdziału i będziemy robić dobrze, rewelacja
    Może jakaś wizja a nie 116 stron żalów na złą peło.
  • Czegoś nie rozumiem - Raport żalami?
    Ktoś coś zrobił, zebrał w jednym miejscu i jeszcze źle...

    Zastanówcie się, czy przypadkiem to nie krytykujący wylewają krokodyle łzy? Czy ktoś - np. na nE - zrobił taką obszerną i wnikliwą rekapitulację?A tak w ogóle - chyba logicznym jest, że nie można oczekiwać od jakiejkolwiek opozycji superlatyw o rządach politycznego przeciwnika, nawet jeśli byłyby perfekcyjne.

    Buuuuuuu - Jalek nie chcie mnie śłuchać!.... Mamo, mamo, buuuuuu - Jalek źnów mi wylał wodę ź wiadelka...

    Tak, Panowie, wyglądają Wasze komentarze.
    Pozdrawiam.
  • @contessa
    Tak, źle. Bo ten ktoś ciągle beczy, okazuje słabość i sam nie wie czego chce.
    Proszę o link do pozytywnego, zorientowanego na przyszłość, osadzonego w realiach finansowych raportu od tego kogoś.

    My już nie płaczemy i nie żalimy się:
    http://www.ruchwig.pl/index.php/pl/program/analizy/21-nie-rzucim-ziemi-studium-wykonalnosci-programu-na-2012-z-201101

    Jesteśmy dorośli, a "Jalek"?
  • @
    Może mój komentarz wydawać się nie na temat, ale trudno.

    Skoro NE zawiesza w swoim głównym miejscu takie zdjęcie Prezesa, to nawet wiernego zwolennika J.Kaczyńskiego ogarniają wątpliwości.
    Tylko proszę nie piszcie, że to nieistotne szczegóły - na takich drobiazgach typu "photo-killing" opierana jest przecież narracja głównego nurtu w mediach, szczególnie do ludzi czytających przede wszystkim pismo obrazkowe.

    Jeśli nawet NE nie postarał się o inne zdjęcie na stronę główną to zaczynam się przekonywać że otwarta, wykrzywiona w grymasie japa to naturalny wizerunek Prezesa. O ile pamiętam - NE ma trafiać do ludzi nieprzekonanych i próbować przekonywać MWzWM do kontestowania rzeczywistości. Czyżby miało wyjść na to że jednym z pierwszych wyprowadzonych z błędu co do wizerunku Prezesa będę ja?

    Pana posła Kuźmiuka o dobór zdjęcia nie śmiem podejrzewać.
  • @autor
    czegóż innego Pan się spodziewał?

    Merytoryczna dyskusja? wolne żarty. Najpierw obecny rząd i przległości musieliby mieć jakąś swoją alternatywę, jakieś swoje zdanie, cokolwiek, jakąś nie powiem wizję - ale przybliżoną, zamgloną wersję Polski. Ale nie mają NIC. Jak wię mogą cokolwiek skomentować, nie mając NIC do zaproponowania.

    Co do reszty - Panowie i Panie piszące blogi - niestety głównie piszą.
    Z czytaniem widać gorzej. Przeczytanie 116 stron dużym drukiem to dla wielu niestety - wyczyn zbliżóny do wejścia zimą przy śnieżycy na Kasprowy. Trzeba poczekać.

    Co do dziennikarzy - tu nawet nie ma czego komentować. Jeszcze gorzej niż powyżej opisane. Nie mają rozkazu czytać.

    Proponuję serię konferencji prasowych, każda nt. jednego zagadnienia z raportu - na tle historyjki obrazkowej stanowiącej celny komentarz. Tu proponuję zaangażowanie Niewolnika. Jest Najlepszy.

    Pozdrawiam :)))
  • @Kazia
    "Najpierw obecny rząd i przległości musieliby mieć jakąś swoją alternatywę, jakieś swoje zdanie, cokolwiek, jakąś nie powiem wizję - ale przybliżoną, zamgloną wersję Polski. Ale nie mają NIC. Jak wię mogą cokolwiek skomentować, nie mając NIC do zaproponowania."

    Problem w tym, że te słowa pasują również jak ulał do obecnie najsilniejszej partii opozycyjnej. Jażeli ktoś czegoś nie robi, to nie może być to usprawiedliwieniem nieróbstwa kogoś innego.
  • @Tomasz Urbaś
    Przepraszam, że pytam - Pan nad swoim programem ile pracował? 2/4 godz.? 24 godziny? A może 24 tygodnie? 24 miesiące?

    I pewnie ciągle go Pan dopracowuje...
    Po Raporcie kolej na program. Jeśli go nie będzie np. do miiesiąca - no to wtedy narzekanie i krytyki rzeczywiście będą uzasadnione.
    Myślę, że program jest przygotowywany ale po drodze mamy 10 kwietnia, a to nie jest dobry czas na prezentacje tego kalibru.
    Myśli Pan, że ja mam czas czekać - jak Pan pisze - kolejne 20 lat? Też nie mam. Nawet nie wiem czy mam 2 lata... Jutro dachówka może mi spaść na głowę i ciao, bambino.
    Pozdrawiam.
  • @FireBlade
    A o co chodzi z tym zdjęciem? Jakieś nieprzyzwoite, czy coś? Nie bądźmy małostkowi. Nie podobało się Panu zdjęcie Jadwigi Kaczyńskiej, teraz Jarosława... Może powinniśmy i my pisać pismem obrazkowym, żeby było akceptowalne?
    Hmmmm.......
    Pozdrawiam.
  • @Cezary Bialik
    Podoba mi się to, że PiS stara się zaleźć podstawy aksjologiczne dla swego programu. Martwi mnie, że błądzi. Nie przeszkadza mi że w chwili obecnej nie ma konkretnych działań. Ale obawiam się że to błądzenie uniemożliwi ich wyselekcjonowanie także w przyszłości.
  • @Tomasz Urbaś
    Ale nie bardzo wiem o co Panu chodzi?

    Przecież raport zawiera konkretną ocenę stanu rzeczy. I postulaty zmian. A w ogóle to czytał go Pan?

    I nie oczekuję teraz konkretnych recept. Konkrety to szczegóły techniczne. A każde zagadnienie trzebaby bardzo szeroko potraktować. Na setki stron maszynopisu. I po co? żeby dać PO i innym PJoNkom gotowca?
  • @contessa
    Program Ruchu opublikowałem na urbas.blog.onet.pl co zapewnia obiektywną informację o czasie jego powstawania. Analiza finansowa była opracowywana i publikowana etapami. Nie zajęło to nawet 24 tygodni.
    PiS i PO istnieją w obecnej postaci od 10 lat...
    10 lat diet poselskich, wynagrodzeń ministerialnych, premierowskich, prezydenckich, kosztów utrzymywania biur, dotacji dla partii itp. I dalej mamy jeszcze czekać...?
    Pozdrawiam
  • @Kazia
    "I nie oczekuję teraz konkretnych recept. Konkrety to szczegóły techniczne. A każde zagadnienie trzebaby bardzo szeroko potraktować. Na setki stron maszynopisu. I po co? żeby dać PO i innym PJoNkom gotowca?"

    Żeby dać Polakom gotowca! Polakom!! Polakom!!!

    Niech inni kopiują. Niech powielają. Przecież chodzi o Polskę. A nie o własne ego! Chyba...
  • @Tomasz Urbaś
    Polacy? Większości nie chce sie przeczytac raportu. Ale jeśli jest Pan tak bardzo zainteresowany szczegółami, to sądzę, że Pan Z.Kuźmiuk może Panu przekazać szczegóły interesujących Pana kwestii.
  • @contessa
    "Nie podobało się Panu zdjęcie Jadwigi Kaczyńskiej..."

    Zdjęcie Jadwigi Kaczyńskiej? Pomyliła mnie Pani z kimś innym. Nie bądźmy ignorantami.....

    Pozdrawiam.
  • @Kazia
    A czemu Pani nie wie, gdzie je zalinkowano? Czemu nie wiedzą o tym inni Polacy? Wielka tajemnica?
  • @Tomasz Urbaś
    "Nie zajęło to nawet 24 tygodni."

    Ale nie zajęło 2/4 godz. lub 24....

    "PiS i PO istnieją w obecnej postaci od 10 lat...
    10 lat diet poselskich, wynagrodzeń ministerialnych, premierowskich, prezydenckich, kosztów utrzymywania biur, dotacji dla partii itp."

    OK, istnieją w niezmiennej postaci ale sytuacja Polski zmienia się z dnia na dzień i to co np. było aktualne 10 dni temu, dziś wymaga poprawki, a wątpię by - w istniejącej sytuacji - J.K. porwał się na przedstawienie programu, który za kilka godzin będzie nadawał się do kosza.
    Proszę nie myśleć, że bronię kogokołwiek. Po prostu biorę na zdrowy rozsądek - czekaliśmy tak długo, można poczekać jeszcze chwilę bo skali zła, które się rozpleniło nie da się zaradzić łatwo, a w takich sytuacjach pośpiech nie jest wskazany.
    Pozdrawiam.

    PS. Czytam Pana nie tylko na nE. :)
  • @contessa
    Miło mi.
    Planowanie startegiczne jest procesem ciągłym. Świat się zmienia. Polska się zmienia. To co jest na www.ruchwig.pl to pierwsze podejście. Maksymalny odstęp pomiędzy kolejnymi uaktualnieniami programu Ruchu to jeden rok.
    Pozdrawiam
  • @FireBlade
    Przepraszam !
  • @Tomasz Urbaś
    Proszę pana, popełnia pan podstawowy błąd w swoich założeniach, błąd - nawet kardynalny - oczekuje pan od Jarosława Kaczyńskiego recept w momencie, gdy nie ma on dostępu do jakichkolwiek wiarygodnych danych!!
    Czy ktokolwiek jest w stanie w swojej firmie cokolwiek zaplanować, jeśli nie wie, ile ma długu, jak ma dostępny kapitał i czy ma zdolność kredytową.

    Pana recepta to wróżenie z fusów. Niestety państwo to nie wizyta u wróżbity!!!

    Chyba że pan zakłada, iż dane przedstawiane przez rząd i ministra Rostowskiego są prawdziwe. No ale wtedy to pan ma problem zdrowotny...
  • @Wędrowny Grajek
    Obawiam się że ma Pan całkowitą rację odnośnie danych, jednak nie sądzę aby "napoleoński" plan p.Urbasia miał być implantowany na żywca tydzień po ukonstytuowaniu.
    Stan państwa jedno, gdzie chcemy dojść i jakich użyjemy metod drugie. Ja jestem ciekaw celów i metod JK. Chciałbym wiedzieć jakie rozrywki są w ramówce na najbliższe 4lata i czy stacja nie przerwie nadawania..
  • @Wędrowny Grajek
    "Proszę pana, popełnia pan podstawowy błąd w swoich założeniach, błąd - nawet kardynalny - oczekuje pan od Jarosława Kaczyńskiego recept w momencie, gdy nie ma on dostępu do jakichkolwiek wiarygodnych danych!!"

    To fałsz. Jarosław Kaczyński ma dostęp do danych. Od ilu lat jest posłem? Ile lat był premierem? Ile czasu miał możliwość zweryfikowania np.:
    1) danych w ustawie budzętowej,
    2) danych w sprawozdaniach o wykonaniu budżetu państwa,
    3) nie wspominając danych GUS.
    I co? Nie zdążył nawet tego zrobić? A może nie rozumie...? A może nikt w jego otoczeniu nie rozumie tych setek, tysięcy stron danych? Odjęto mu prawo zadawania pytań i interpelacji poselskich? Nie wie o co pytać?

    Jeżeli Jarosław Kaczyński nie sięga po powyższe dane, a chce rządzić, to jest skrajnie nieodpowiedzialny.

    Proszę nie martwić się o moje zdrowie. Jest świetne. Natomiast sugeruję refleksję o stanie zdrowia p. Jarosława:
    "Ja już nigdy nie będę człowiekiem szczęśliwym"
    http://wiadomosci.wp.pl/kat,1342,title,Juz-nigdy-nie-bede-szczesliwy,wid,13283807,wiadomosc_prasa.html
    To są przerażające słowa osoby, która może mieć w nosie dostępne na wyciągnięcie ręki dane o finansach Polski. Może mieć w nosie szczęście Polaków. Która nie ma najsilniejszej dla człowieka motywacji, aby walczyć o dobro Polski i Polaków.

OSTATNIE POSTY

więcej

ARCHIWUM POSTÓW

PnWtŚrCzPtSoNd
    123
45678910
11121314151617
18192021222324
252627282930